Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hi-res audio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hi-res audio. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 listopada 2016

FIIO X1 v2

Stęskniłem się za czasami kiedy produkt miał wycenę opartą na jego faktycznych możliwościach. Aktualnie wycena ma wiele wspólnego z producentem, wyglądem, wielkością. Wszystkie cechy użytkowe sprzętu zeszły na plan dalszy i tak naprawdę cena decyduje o tym do jakiej grupy zaszeregowania trafi produkt. Żaden audiofil nie potraktuje sprzętu który kosztuje "za mało". A jeszcze lepiej jakby sprzęt pochodził z manufaktury gdzie odprawia się odpowiednie czary, żeby dźwięk był jak najwyższej jakości. I tak niegdysiejsze tuzy rynku przenośnego audio, firmy tak zasłużone dla Portable jak Sony, czy Pioneer "błąkają" się w cenowym mid-range, a wyrastające jak grzyby po deszczu coraz to nowe, egzotyczne manufaktury, gniotą portfele użytkowników swoimi cudownymi produktami "re-odkrywającymi" czy "re-definiującymi" słuchanie dźwięku. I w tym całym szale pogoni za najlepszym dźwiękiem (czyli w sumie za najdroższym) jest sobie firma FIIO, która wyceny swoich produktów opiera na faktycznej funkcjonalności i możliwościach, a nie na obiecywaniu coraz to nowych ekstaz odsłuchowych. I właśnie FIIO odświeżyło swój najmniejszy odtwarzacz X1.

poniedziałek, 10 października 2016

Dunu Titan 3

- Dzień dobry. Poproszę Dunu.
- Mam Diunę, wiem co to dunno, ale Dunu nie znam. Co to?
- Słuchawki Dunu, proszę Pani.
- Aaa słuchawki, to czemu nie mówi od razu, ja tu muszę w innej książce poszukać, poczeka, zaraz wracam.

I tak pewnie mogłaby wyglądać rozmowa w sklepie, gdyby wylądowała w scenariuszu Barei. No bo ręka do góry, kto od razu wiedział co to Dunu Titan 3. Ja nie wiedziałem, chociaż gdzieś tam na granicy świadomości ta nazwa mi się kołatała. Dlatego jak dostałem propozycję od dystrybutora marki to najpierw musiałem się dokształcić. A później z radością przyjąłem propozycję.

poniedziałek, 26 września 2016

Opus #1 Limited Edition



O pierwszym opusie pisałem jakiś czas temu (relatywnie nie dawno) tutaj. Do jego wersji limitowanej zabierałem się trochę nieufnie, mając w pamięci "limitowane" skoki na kasę w wykonaniu innych producentów, którzy po zmianie materiałów z jakich zrobiona jest obudowa, żądali kwot czasami i dwukrotnie wyższych. The Bit zmienił nie tylko obudowę, ale kwota której zażądali poszybowała w górę. Czy w takim razie to kolejny skok na kasę czy może jednak Opus#1 Premium?