Pokazywanie postów oznaczonych etykietą player. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą player. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 lipca 2017

Shozy Alien+

Shozy Alien kojarzy mi się z minimalistycznym odtwarzaczem, takim bez ekranu, który tylko ma grać. Dlatego zdziwiłem się, jak zobaczyłem, że powstaje wersja z ekranem. W moim mniemaniu Alien to taki jednorazowy strzał, wprawdzie nieźle brzmiący, ale jednak nieciekawy w związku z brakami funkcjonalnymi. A tu pojawia się naprawdę mocny zawodnik, wyposażony w DAC AK4495SEQ. Więc jak się pojawiła opcja, żeby go pomacać, to zastanawiać się wiele nie musiałem.


wtorek, 10 stycznia 2017

Cayin i5


Audiofil to jednak dziwny ktoś. No bo czy normalnym jest podążanie wbrew nurtom? Cała technologia i technologiczny rozwój zmierzają do jak największej integracji i funkcjonalności w jak najporęczniejszej, najmniejszej formie, a w audiofiliźmie to dokładnie odwrotnie. Podczas gdy "normalni" ludzie chcą jak najbardziej uniwersalnego sprzętu, ci "normalni inaczej" uważają, że od integry lepsze są sprzęty dedykowane, że od kolumny lepszy zestaw głośnikowy z Bi-Wire, CD to CD a nie jakieś kombo z DVD, a odtwarzacz, Panie, to ma odtwarzać a nie śledzić wyniki na Forexie. I tak do najdroższych zalicza się sprzęty o funkcjonalności obciętej już dawno poza ramy przyzwoitości (choćby TerraPlayer), które przy tym mają być jeszcze niewygodne w użytkowaniu. Wtedy Audiofil czuje się spełniony. Ma sprzęt, którego nikt poza wąskim gronem znajomych nie rozumie. Ale poza tymi, do cna spaczonymi poszukiwaniem ideału, są też i inni, którzy "nie dają się zwariować". Dla nich producenci zmieniają niewygodne koszmarki w cudeńka techniki użytkowej. Dzięki temu mamy okazję obcować z urządzeniami takimi jak Cayin i5. Odtwarzacz multimedialny oparty na systemie Android.

piątek, 16 września 2016

Cayin N5

Z produktami Cayin spotykam się nie po raz pierwszy. I chociaż wiele z nich należy u mnie do klasy referencyjnej, to do tej pory nie miałem okazji położyć łapy na żadnym odtwarzaczu. Ale dzięki uprzejmości kolegów z Audiomagic.pl dotarł do mnie Cayin N5. No i kolejny raz jaram się jak kibol na ustawkę. No bo skoro do tej pory tyle  dobrego naprodukowali, to przecież nie możliwe, żeby w tym przypadku jakiegoś zgniłka wypuścili. No i już teraz mogę powiedzieć, że się nie myliłem.