piątek, 11 października 2013

Trochę teorii - Czyli co to jest Skuteczność, impedancja i dlaczego mamy DF


Dzisiaj bez sprzętu, ale o sprzęcie. Chciałbym króciutko wytłumaczyć kilka pojęć związanych z parametrami słuchawek. 


Na pierwszy ogień idzie skuteczność. Dość często w recenzjach, czy nawet na forum czytamy, że słuchawki są skuteczne, lub ciężkie do napędzenia. Podawany przy tym jest czasami parametr czułość, wyrażany w decybelach. Co to takiego i jak to jest ważne ? Ano to jest właśnie informacja o tym, jak głośne są nasze słuchawki. Podawana ona jest dla 1mW lub 1V, przy czym odczuwalna głośność przy 1V będzie wyższa niż przy 1mW. I tutaj pojawiają się wartości od 74 dB do nawet czasami 120 dB, a może i więcej. Nasza wspaniała Unia Europejska, w trosce o nasz słuch zadbała, aby urządzenia przenośne mogły dysponować mocą nie większą niż 5mW, ale jak widać niektórym słuchawkom nie będzie to przeszkadzać. 


No dobra, to w takim co to ta impedancja i dlaczego ktoś powiedział, że ma znaczenie dla głośności, skoro w skuteczności nic o tym nie było. Ano o ile impedancja słuchawek nie wpływa bezpośrednio na głośność, ma spore znaczenie, na to co potrafi wygenerować odtwarzacz. W zależności od impedancji podpiętych słuchawek, zmienia się moc maksymalna odtwarzacza. A co za tym idzie maksymalny prąd jaki może popłynąć do naszych słuchawek. I tak, nawet jeśli nasza kochana Unia Europejska podała normę 5mW na kanał dla 32Ohm, to może się okazać, że to przepis martwy i źle skonstruowany. Bo nawet jeśli odtwarzacz ma 5mW@32Ohm, to przy 16 może mieć już 10mW. Oczywiście nie jest to zależność w pełni liniowa, ale dla uproszczenia możemy tak przyjąć. No dobra, to w takim razie z czego wynika różnica w głośności przy tych samych ustawieniach głośności słuchawek które mają 112 dB ale różne impedancje ? Ano dla słuchawek z impedancją dajmy na 32Ohm odtwarzacz wcześniej (przy mniejszym okręceniu głośności) osiągnie wartość 1mW niż dla słuchawek np. 300Ohm. A przez to na skraju będzie miał np. 50mW@32Ohm a nie 10mW@300Ohm. No i mamy już wyjaśnione wszystko. Eeee nie...


Mamy jeszcze jeden problem. Mianowicie Clipping. Clipping, to po naszemu przesterowanie, pierdzenie i wszystkie te nieprzyjemne zniekształcenia dzwięku spowodowane zbyd dużym okręceniem gały od głośności. Ale czy na pewno ? Clipping pojawia się również z powodu nie dostosowania impedancji słuchawek do impedancji wyjściowej wzmacniacza. Wartość DF (dumping factor) to stosunek impedancji słuchawek do impedancji wzmacniacza, i nie powinien on być mniejszy niż 8. Czyli dajmy na to, dla słuchawek 32Ohm (najpopularniej występująca aktualnie wartość) impedancja wyjściowa wzmacniacza nie powinna być wyższa niż 4Ohm. Inaczej możemy usłyszeć w zakresie niskich tonów nieprzyjemne rzeczy. Oczywiście są od tej zasady odstępstwa i ogólna zasada służy raczej dla ludzi szukających bezpiecznego połączenia, niż dla miłośników eksperymentów wszelakich.

Pozdrawiam